Wojewoda lubelski: od czwartku do soboty spodziewane mrozy do minus 20-25 st. C w nocy
Wtorkowe spotkanie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego poświęcone było bieżącej sytuacji meteorologicznej na Lubelszczyźnie. Wojewoda Krzysztof Komorski przekazał na briefingu, że w najbliższych dniach w regionie spodziewane są silne mrozy.
– Bierzemy pod uwagę, że ekstremalne temperatury, które są przewidywane dla naszego regionu mogą stanowić realne zagrożenie. Jak wynika z prognoz, najcięższa sytuacja będzie między czwartkiem a sobotą w nocy, gdzie temperatura może spaść do nawet minus 20-25 stopni Celsjusza – podkreślił.
Zaapelował przy tym o zwracanie uwagi na osoby mieszkające same lub mające trudności ze znalezieniem schronienia. - Bądźmy po prostu wrażliwi – dodał.
Na Lubelszczyźnie jest do dyspozycji jest ok. 550 miejsc tymczasowego schronienia - np. noclegownie, schroniska, ogrzewalnie. - Obiekty zbiorowego zakwaterowania dla osób w kryzysie bezdomności są w tym czasie bardzo elastyczne i pojemne. W razie potrzeby dostawiane są kolejne miejsca – zapewnił rzecznik wojewody Marcin Bubicz.
Zastępca dyrektora lubelskiego oddziału GDDKiA ds. zarządzania drogami i mostami Marek Żmijan przekazał, że wszystko wskazuje na to, iż negatywne prognozy meteorologiczne dla województwa lubelskiego, się nie sprawdzą. - Niż genueński zmienił swoją trajektorię i przeszedł bardziej nad Ukrainą. W najbliższych trzech dobach prawdopodobnie będziemy mieli opad śniegu na południu naszego województwa rzędu 15-25 cm pokrywy śnieżnej – powiedział Żmijan.
Kierownik dyspozytorni medycznej w Lublinie Artur Rogowski przekazał, że w ostatnim czasie jest więcej wyjazdów do zdarzeń związanych z zimową aurą, to jest na przykład do urazów czy wychłodzenia organizmu. W listopadzie było łącznie ok. 15 takich przypadków, a w grudniu – 30.
– Dla nas nie jest to liczba, która niepokoi system ratownictwa medycznego. Był taki jeden dzień, kiedy nagle wystąpiła gołoledź i wtedy rzeczywiście karetki więcej wyjeżdżały do zdarzeń na ulicy. W regionie nie obserwujemy zatorów w szpitalach, czy kolejek przed SOR-ami - powiedział.
Ratownik przypomniał, że gdy tylko zaniepokoi nas widok jakiejś osoby np. na przystanku, na ławce w silne mrozy należy powiadomić o tym służby. Zaś wybierając się na dłuższy spacer powinniśmy się ciepło ubrać, wziąć ze sobą gorący napój w termosie i unikać picia alkoholu.
Jak wynika z informacji służb, wszystkie drogi w województwie lubelskim są we wtorek przejezdne. Szczególnie uważać powinni kierowcy poruszający się na krańcach wschodnich regionu (okolice Janowa Podlaskiego, Terespola, Hrubieszowa, Woli Uhruskiej, Dorohuska, Dołhobyczowa), gdzie może występować zajeżdżony śnieg i błoto pośniegowe.
Obecnie na południu Lubelszczyzny (pow. zamojski, hrubieszowski, biłgorajski, tomaszowski) obowiązuje ostrzeżenie IMGW pierwszego stopnia przed intensywnymi opadami śniegu, które mogą spowodować przyrost pokrywy śnieżnej o 10 cm do 20 cm. Alert obowiązuje do godz. 13 w środę. (PAP)
gab/ agz/
Polska, Lublin




