PiS złoży projekt ustawy zaostrzający kary za gwałt w przypadku wykorzystania relacji zależności przez sprawcę
Jak wynika z przekazanego PAP projektu ustawy, rozwiązania proponowane przez posłanki Prawa i Sprawiedliwości mają na celu wzmocnienie ochrony autonomii seksualnej i skuteczne przeciwdziałanie szczególnie nagannym zachowaniom, polegającym na doprowadzeniu osoby pokrzywdzonej do obcowania płciowego lub innych czynności seksualnych przez nadużycie stosunku zależności - władzy, przewagi instytucjonalnej czy autorytetu w miejscu pracy - albo wykorzystanie krytycznego położenia ofiary.
W uzasadnieniu zaznaczono, że w praktyce chodzi o czyny popełniane najczęściej w sytuacjach, w których sprawca dysponuje realną przewagą nad ofiarą (zawodową, ekonomiczną, instytucjonalną czy psychologiczną), a osoba pokrzywdzona może obawiać się, że odmowa będzie się wiązać z dotkliwymi konsekwencjami, w tym np. utratą pracy czy pogorszeniem sytuacji życiowej.
W przekonaniu autorów projektu obecne regulacje, zgodnie z którymi przestępstwo tego rodzaju jest zagrożone karą wynoszącą do 3 lat pozbawienia wolności, oznaczają „możliwość orzekania kar, które nie oddają ciężaru naruszenia autonomii seksualnej w relacjach zależności” oraz które nie skutkują „należytym efektem prewencyjnym”. Posłanki PiS postulują więc zmiany w art. 199 Kodeksu karnego, który odnosi się do seksualnego wykorzystania stosunku zależności lub krytycznego położenia.
W projekcie nowelizacji zaproponowano, aby sankcja podstawowa w przypadku popełnienia opisanego przestępstwa została podniesiona do poziomu od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności. Zaostrzona ma być także kara w przypadku popełnienia czynu na szkodę małoletniego - w takiej sytuacji sprawca ma podlegać karze od 2 do 15 lat pozbawienia wolności, a nie - jak obecnie - od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Autorki projektu proponują ponadto wprowadzenie czynu kwalifikowanego - gwałtu z wykorzystaniem zależności służbowej - zagrożonego karą od 3 do 20 lat pozbawienia wolności, dla przypadków nadużycia szczególnego zaufania i władzy, wynikających z relacji przełożony-podwładny, terapeuta-pacjent, nauczyciel-uczeń czy opiekun-podopieczny.
„Projektowane podwyższenie sankcji zapewnia, że kara będzie miała realny charakter represyjny, adekwatny do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu, a reakcja państwa nie będzie miała charakteru wyłącznie symbolicznego” - podkreślają autorzy projektu.
- Wierzymy, że nasz projekt ustawy spotka się z akceptacją i poparciem wszystkich sił politycznych w polskim parlamencie, bo bezpieczeństwo kobiet i bezpieczeństwo małoletnich powinno być dla nas szczególnym priorytetem niezależnie od opcji, niezależnie od przynależności partyjnej i od środowiska politycznego - podkreśliła na konferencji prasowej dotyczącej projektu ustawy posłanka PiS Anna Krupka.
- Zachęcamy wszystkich posłów i panie posłanki do podpisywania się pod tym projektem ustawy. Chcemy chronić kobiety, chcemy zabezpieczać ich najważniejsze prawa, jakim jest prawo do życia, zdrowia, do bezpieczeństwa, a nie tylko o tym krzyczeć na marszach czy innych protestach - dodała.
Krupka oraz Agnieszka Wojciechowska van Heukelom przedstawiając projekt, przypomniały podczas konferencji sprawę gwałtu na policjantce w Piasecznie, którego na początku stycznia dopuścił się pijany dowódca z oddziałów prewencji policji. Policjant usłyszał zarzut zgwałcenia i zmuszenia do poddania się innej czynności seksualnej młodej funkcjonariuszki. Został zawieszony w pełnieniu obowiązków służbowych i aresztowany. Krupka podkreśliła, że sprawa ta „zbulwersowała oraz ogromnie dotknęła” posłanki PiS.
- Pomimo to (policjantka) zaimponowała nam ogromną odwagą, ponieważ zgłosiła ten gwałt przez przełożonego w tak zhierarchizowanym środowisku, jakim są służby mundurowe - powiedziała. Wojciechowska van Heukelom zaznaczyła z kolei, że sprawa ta wymaga dodatowych wyjaśnień ze strony MSWiA i jego szefa Marcina Kierwińskiego. (PAP)
iwo/ ugw/
Polska, Warszawa




