Rewelacyjny finał PŚ w wykonaniu Polaków. W Inzell aż sześć medali!
fot. Rafał Oleksiewicz
Polscy panczeniści pokazali prawdziwą klasę podczas ostatniego w tym sezonie Pucharu Świata, który odbył się w Inzell. W niedzielnej rywalizacji biało-czerwoni zdobyli aż trzy medale, a łącznie z Niemiec przywiozą aż sześć krążków. Co więcej, Damian Żurek i Kaja Ziomek-Nogal zajęli drugie miejsca w klasyfikacji generalnej cyklu na dystansie 500 metrów! To znakomite wyniki tuż przed igrzyskami olimpijskimi!
Puchar Świata w Inzell był ostatnim przystankiem przed zbliżającą się imprezą czterolecia w Mediolanie. To właśnie we Włoszech zawodnicy chcą potwierdzić swoją formę i walczyć o medale, bowiem igrzyska to dla nich kluczowa impreza w tym sezonie. I trzeba przyznać, że biało-czerwoni pokazali się w Niemczech ze znakomitej strony, co dobrze rokuje również na zbliżającą się rywalizację w Milano Ice Park.
Już pierwsze dwa dni PŚ w Inzell były znakomite dla Polaków. W piątek złoty medal na 500 metrów wywalczył Damian Żurek, a Kaja Ziomek-Nogal na tym samym dystansie była trzecia. Zawodnik KS Pilica Tomaszów Mazowiecki dołożył kolejny krążek w sobotę, ale już na 1000 metrów. Dla reprezentacji Polski, którą wspiera sponsor główny PGE Polska Grupa Energetyczna, zdecydowanie najlepszym dniem była niedziela. Żurek ponownie zwyciężył na 500 metrów znów bijąc rekord toru (34.06), Marek Kania stanął na najniższym stopniu podium (34.29), Ziomek-Nogal wygrała na tym samym dystansie wśród kobiet (37.25)! Wśród panów na 500 metrów startował jeszcze Piotr Michalski (14. miejsce, 34.66), a w rywalizacji pań Andżelika Wójcik (szóste miejsce, 37.83) i Martyna Baran (dziewiąta lokata, 37.89).
W niedzielnej rywalizacji w dywizji A startowali także Marcin Bachanek (17. miejsce w starcie masowym, 7:46.37) oraz męska drużyna sprinterska, która była szósta z czasem 1:21.11 (Kacper Abratkiewicz, Szymon Wojtakowski, Mateusz Śliwka). Z kolei w dywizji B na 500 metrów trzecie miejsce na 500 metrów wywalczyła Karolina Bosiek (38.48), a Kacper Abratkiewicz był 15. (35.46). W starcie masowym szóste miejsce zdobyła Zofia Braun (8:58.03), Natalia Jabrzyk została sklasyfikowana sześć pozycji niżej (8:52.31), a szósty wśród mężczyzn był Śliwka (7:54.21).
Łącznie Polacy z Inzell wywieźli aż sześć medali, co jest znakomitym prognostykiem przed igrzyskami olimpijskimi. Co więcej, Żurek i Ziomek-Nogal zajęli drugie miejsca w klasyfikacji generalnej całego cyklu na dystansie 500 metrów. W rywalizacji drużynowej zarówno nasze kobiety, jak i mężczyźni otarli się o podium, bowiem obie ekipy zostały sklasyfikowane na czwartych miejscach. Pozostali nasi zawodnicy zajmowali lokaty poza TOP 10.
Przypomnijmy, że rywalizacja panczenistów na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie rozpocznie się 7 lutego. W naszej kadrze pojadą Martyna Baran, Karolina Bosiek, Natalia Czerwonka, Marek Kania, Piotr Michalski, Vladimir Semirunnii, Andżelika Wójcik, Kaja Ziomek-Nogal oraz Damian Żurek.
Już pierwsze dwa dni PŚ w Inzell były znakomite dla Polaków. W piątek złoty medal na 500 metrów wywalczył Damian Żurek, a Kaja Ziomek-Nogal na tym samym dystansie była trzecia. Zawodnik KS Pilica Tomaszów Mazowiecki dołożył kolejny krążek w sobotę, ale już na 1000 metrów. Dla reprezentacji Polski, którą wspiera sponsor główny PGE Polska Grupa Energetyczna, zdecydowanie najlepszym dniem była niedziela. Żurek ponownie zwyciężył na 500 metrów znów bijąc rekord toru (34.06), Marek Kania stanął na najniższym stopniu podium (34.29), Ziomek-Nogal wygrała na tym samym dystansie wśród kobiet (37.25)! Wśród panów na 500 metrów startował jeszcze Piotr Michalski (14. miejsce, 34.66), a w rywalizacji pań Andżelika Wójcik (szóste miejsce, 37.83) i Martyna Baran (dziewiąta lokata, 37.89).
W niedzielnej rywalizacji w dywizji A startowali także Marcin Bachanek (17. miejsce w starcie masowym, 7:46.37) oraz męska drużyna sprinterska, która była szósta z czasem 1:21.11 (Kacper Abratkiewicz, Szymon Wojtakowski, Mateusz Śliwka). Z kolei w dywizji B na 500 metrów trzecie miejsce na 500 metrów wywalczyła Karolina Bosiek (38.48), a Kacper Abratkiewicz był 15. (35.46). W starcie masowym szóste miejsce zdobyła Zofia Braun (8:58.03), Natalia Jabrzyk została sklasyfikowana sześć pozycji niżej (8:52.31), a szósty wśród mężczyzn był Śliwka (7:54.21).
Łącznie Polacy z Inzell wywieźli aż sześć medali, co jest znakomitym prognostykiem przed igrzyskami olimpijskimi. Co więcej, Żurek i Ziomek-Nogal zajęli drugie miejsca w klasyfikacji generalnej całego cyklu na dystansie 500 metrów. W rywalizacji drużynowej zarówno nasze kobiety, jak i mężczyźni otarli się o podium, bowiem obie ekipy zostały sklasyfikowane na czwartych miejscach. Pozostali nasi zawodnicy zajmowali lokaty poza TOP 10.
Przypomnijmy, że rywalizacja panczenistów na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie rozpocznie się 7 lutego. W naszej kadrze pojadą Martyna Baran, Karolina Bosiek, Natalia Czerwonka, Marek Kania, Piotr Michalski, Vladimir Semirunnii, Andżelika Wójcik, Kaja Ziomek-Nogal oraz Damian Żurek.
PRZECZYTAJ JESZCZE




