34. Finał WOŚP: ruszyli na rowerach z Kalisza do stolicy z czekiem na 50 tys. zł
Po raz 26. w niedzielę rano z Kalisza do Warszawy ruszyła grupa 16 cyklistów, by osobiście dostarczyć do studia WOŚP czek na 50 tys. zł.
Środki zebrano wcześniej podczas Kaliskich Imprez Zamkniętych, koordynowanych przez sztab powiatu.
W zbiórkę pieniędzy, jak przekazała PAP rzecznik kaliskiej sztafety Wioletta Przybylska, zaangażowała się ponad setka wolontariuszy - uczniów z ponad 40 szkół z Kalisza i powiatu kaliskiego.
W tegorocznej sztafecie na rowery wsiadło 17 zawodników - samorządowcy, urzędnicy, przedsiębiorcy i sportowcy, którzy jadąc systemem sztafetowym, pokonają w sumie ok. 250-kilometrową trasę. Na miejsce wszyscy dojadą około godz. 18 i będzie ich można zobaczyć w studiu WOŚP w jednym z wejść na żywo. Rzecznik kaliskiej sztafety zapewniła, że mimo mrozu pogoda uczestnikom wyprawy nie straszna. - Serca mamy rozgrzane - dodała.
Wielkoorkiestrowa Sztafeta Cyklistów pierwszy raz wyruszyła w trasę do stolicy w 2000 roku w dniu 8. Finału. Pomysłodawcą i wieloletnim organizatorem tego przedsięwzięcia, a także Kaliskich Imprez Zamkniętych towarzyszących WOŚP, jest nieżyjący już kolarz Bronisław Krakus. Na początku rowerowej podróży cykliści odwiedzili jego grób na cmentarzu w Tłokini Kościelnej k. Kalisza.
W historii kaliskiej sztafety cykliści nie wyruszyli na trasę tylko z powodu pandemii podczas 29. Finału WOŚP. Przed starostwem powiatowym ustawiono wówczas rowery stacjonarne i 21. Wielkoorkiestrowa Sztafeta Cyklistów przejechała na trenażerach kolarskich łącznie 668 km.
WOŚP w tym roku kwestuje pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci” na rzecz diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. Na ulicach w całej Polsce tysiące wolontariuszy zbiera pieniądze do puszek, odbywa się też szereg imprez i internetowych aukcji. (PAP)
bak/ agzi/
Polska, Kalisz




