reklama
kategoria: Prawo
21 styczeń 2026

Obrona kwestionuje prawidłowość składu orzekającego w sprawie dotacji dla Fundacji Profeto

zdjęcie: Obrona kwestionuje prawidłowość składu orzekającego w sprawie dotacji dla Fundacji Profeto / Warszawa, 21.01.2026. Oskarżeni: ksiądz Michał Olszewski (P), Karolina K. (2L) i Urszula D. (2P) oraz jeden z obrońców księdza Michała Olszewskiego adw. Krzysztof Wąsowski (L) w Sądzie Okręgowym w Warszawie, 21 bm. W sądzie rozpoczął się proces duchownego, prezesa Fundacji Profeto, ksiądza Michała Olszewskiego oraz innych osób, w tym byłych urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości, w sprawie ustawiania konkursów na dotacje środków z Funduszu Sprawiedliwości. (sko) PAP/Paweł Supernak *** UWAGA!!!
Warszawa, 21.01.2026. Oskarżeni: ksiądz Michał Olszewski (P), Karolina K. (2L) i Urszula D. (2P) oraz jeden z obrońców księdza Michała Olszewskiego adw. Krzysztof Wąsowski (L) w Sądzie Okręgowym w Warszawie, 21 bm. W sądzie rozpoczął się proces duchownego, prezesa Fundacji Profeto, ksiądza Michała Olszewskiego oraz innych osób, w tym byłych urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości, w sprawie ustawiania konkursów na dotacje środków z Funduszu Sprawiedliwości. (sko) PAP/Paweł Supernak *** UWAGA!!!
W Sądzie Okręgowym w Warszawie obrońcy oskarżonych ws. dotacji dla Fundacji Profeto, m.in. ks. Michała Olszewskiego, zakwestionowali w środę prawidłowość obsady składu orzekającego ze względu na nowo wyznaczonych ławników. Wnioskowali o odroczenie rozprawy do 17 lutego; sąd jednak z tym wnioskiem się nie zgodził.
REKLAMA

Obecnie trwa przerwa w posiedzeniu sądu do godz. 13.

Podczas posiedzenia, które miało w dużej mierze charakter proceduralny, obrońcy ocenili, że w związku ze zmianą dwóch ławników, do której doszło w styczniu br., zostały naruszone przepisy Prawa o ustroju sądów powszechnych. Według nich w tej sprawie powinni orzekać pierwotnie wylosowani - jeszcze w lutym ubiegłego roku - ławnicy, którzy ze względu na kolizje z innymi sprawami nie mogli uczestniczyć we wszystkich wyznaczonych przez sąd terminach rozpraw.

Adwokaci ocenili też, że nowi ławnicy powinni zostać wylosowani do tej sprawy, wskazując na podstawy prawne, które zakładają mechanizm losowego przydziału spraw oraz składu orzekającego, realizowany przez system informatyczny (SLPS). Ponadto obrońcy podnieśli kwestię braku realnych możliwości przygotowania się nowych ławników do pracy ze względu na zbyt krótki czas na analizę obszernych akt w tej sprawie. W związku z tymi zastrzeżeniami obrońcy wnieśli o odroczenie rozprawy do 17 lutego.

Prowadząca rozprawę sędzia referent Justyna Koska-Janusz nie zgodziła się z tym wnioskiem i stwierdziła, że kwestia ławników została już rozstrzygnięta, ponieważ wyznaczonych w ubiegłym roku ławników zastąpiono ławnikami z listy rezerwowej. Sędzia powołała się na przepisy regulaminu urzędowania sądów powszechnych, zgodnie z którymi w tego rodzaju sytuacji sąd może - bez losowania - wyznaczyć ławników z tzw. listy zastępczej. Do tego stanowiska przychyliła się prokuratura.

W tej sprawie informacji już wcześniej udzieliła PAP rzeczniczka sądu ds. karnych, sędzia Anna Ptaszek, która wyjaśniła, że 7 stycznia ustalono brak dyspozycyjności wcześniej wylosowanych ławników na wszystkie wyznaczone terminy rozpraw z uwagi na kolizje z innymi sprawami. W konsekwencji sędzia Koska-Janusz zarządziła wyznaczenie ławników z listy rezerwowej Wydziału VIII Karnego, bez wskazywania konkretnych osób. 9 stycznia, według listy alfabetycznej, ustalono dwie osoby zdolne stawić się na wszystkich terminach.

Problemem, który podnieśli adwokaci, była też nieobecność jednego z obrońców jednej z oskarżonych osób, wskazując na konieczność weryfikacji przyczyn jego niestawiennictwa. Z tego względu sędzia zarządziła przerwę w posiedzeniu.

Przed salą rozpraw zgromadziło się ok. 150 (według szacunków obecnej na miejscu policji) zwolenników oskarżonych, którzy żądają uczciwego procesu w tej sprawie. Przynieśli ze sobą m.in. plakaty z hasłami w obronie księdza, także b. urzędniczek, i twierdzą, że sala sądowa nie może być miejscem politycznego odwetu. Skandują hasła m.in. "Precz z komuną", śpiewają także "Rotę".

Na rozprawie w sądzie stawili się wszyscy oskarżeni w tej sprawie. Obecni są ks. Olszewski oraz byłe urzędniczki Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. i Karolina K. (obecnie Karolina Ś.), którym prokuratura zarzuciła m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej, a także nieprawidłowości dotyczące wydawania pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości dla Fundacji Profeto. Obecni są też obrońcy oskarżonych i prokuratorzy, w tym kierujący śledztwem ws. Funduszu Sprawiedliwości prok. Piotr Woźniak.

Akt oskarżenia – pierwszy w sprawie nadużyć finansowych przy Funduszu Sprawiedliwości – wobec sześciu osób, w tym ks. Olszewskiego, trafił do Sądu Okręgowego w Warszawie w lutym 2025 r. Oskarżenie prokuratury dotyczy jednego z wielu wątków śledztwa związanego z działalnością Fundacji Profeto. Do tej fundacji trafiło z FS ponad 66 mln zł (a przyznano 98 mln zł), mimo że – jak oceniła prokuratura – nie spełniała ona wymagań formalnych i merytorycznych, by otrzymać pieniądze.

Prokuratura zarzuciła ks. Olszewskiemu, który kierował Fundacją Profeto jako jej prezes, m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw przeciwko mieniu i wyrządzenie szkody w wielkich rozmiarach w mieniu Skarbu Państwa, a także tzw. pranie pieniędzy. Śledczy wskazują na mechanizm umowy najmu gruntu i transfer kwoty 3,65 mln złotych między podmiotami, co miało utrudnić stwierdzenie źródła pochodzenia tych środków.

Poza ks. Olszewskim oskarżone zostały m.in. byłe urzędniczki Ministerstwa Sprawiedliwości Urszula D. oraz Karolina K., które odpowiadały za przyznanie tych środków i miały z ks. Olszewskim działać wspólnie i w porozumieniu. One również są oskarżone o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Na ławie oskarżonych zasiedli również inni urzędnicy, w tym Monika G., była wicedyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości, oraz specjaliści Marcin M. i Wojciech Z. oskarżeni o poświadczanie nieprawdy w dokumentacji konkursowej i przekroczenie uprawnień w celu bezprawnego przyznania dotacji.

Wszystkie te przestępstwa zagrożone są – jak podawała prokuratura – karą pozbawienia wolności do 10 lat, a w przypadku Urszuli D. i ks. Olszewskiego – do 25 lat. (PAP)

nno/ par/



Polska, Warszawa

PRZECZYTAJ JESZCZE
Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce