reklama
kategoria: Zdrowie
10 luty 2026

Dziewięciu na 10 Polaków wie, że wczesne wykrycie raka ratuje życie, ale tylko co piąty się bada. Nowe centrum w Warszawie chce poprawić profilaktykę

zdjęcie: Dziewięciu na 10 Polaków wie, że wczesne wykrycie raka ratuje życie, ale tylko co piąty się bada. Nowe centrum w Warszawie chce poprawić profilaktykę / fot. Newseria - Jacek Rozwadowski, prezes zarządu, enel-med
fot. Newseria - Jacek Rozwadowski, prezes zarządu, enel-med
Tylko co piąty Polak regularnie wykonuje badania profilaktyczne w kierunku nowotworów, mimo że niemal dziewięciu na 10 wie, iż wczesne wykrycie choroby zwiększa szanse na wyleczenie – wynika z badania opinii publicznej zrealizowanego na zlecenie enel-med. Aż 27 proc. respondentów deklaruje, że nie bada się w ogóle pod kątem chorób onkologicznych. Odpowiedzią na tę lukę między świadomością a działaniem ma być uruchomione w Warszawie Centrum Zdrowia i Profilaktyki Onkologicznej, które chce sprawnie przeprowadzać pacjentów przez diagnostykę i kolejne kroki profilaktyki.
Dlaczego Polacy nie robią badań profilaktycznych? Luka między wiedzą a działaniem

Mamy w Polsce lukę między świadomością a działaniem profilaktycznym. 89 proc. respondentów deklaruje, że jest świadomych profilaktyki, szczególnie profilaktyki onkologicznej. Wiedzą, że ona zwiększa możliwości wyleczenia. Natomiast ta świadomość niestety nie napędza działania, tylko 21 proc. respondentów poddaje się profilaktyce, ze szczególnym uwzględnieniem onkologii, natomiast 27 proc. w ogóle nie bada się pod kątem narażeń onkologicznych – wskazuje w rozmowie z agencją Newseria
Jacek Rozwadowski, prezes enel-med.

 

Najskuteczniejszą odpowiedzią na choroby nowotworowe jest dobrze zorganizowana profilaktyka i regularne badania. Wyniki badań pokazują jednak, że mimo rosnącej wiedzy o chorobach nowotworowych profilaktyka nadal nie jest priorytetem dla dużej części społeczeństwa.

Strach przed diagnozą i „brak objawów” jako główne bariery profilaktyki

Częstą przyczyną jest strach przed diagnozą. W przypadkach onkologicznych to duży stres. Bardzo istotna jest także podstępność niektórych nowotworów – komórki nowotworowe nie dają na początku objawów bólowych, tak że jeżeli nas nic nie boli, to po prostu nie zamierzamy się wybrać do lekarza. To ból często napędza nasze decyzje prozdrowotne – tłumaczy Jacek Rozwadowski.


Z badania zleconego przez enel-med wynika, że bariery, które najczęściej zatrzymują profilaktykę w kierunku chorób onkologicznych na etapie decyzji, to przede wszystkim brak objawów (36 proc.), lęk przed diagnozą i koszty (po 22 proc. wskazań), co także zniechęca do regularnych kontroli zdrowia.

W naukowych analizach strach przed diagnozą opisuje się jako tzw. lęk nowotworowy, który może prowadzić do unikania badań mimo świadomości ryzyka.

Nie wynika to z tego, że jesteśmy niedbali, tylko bardzo chcemy wierzyć, że póki niczego nie wiemy, to znaczy, że wszystko jest w porządku. Badanie i diagnoza kojarzą nam się z czymś ostatecznym, a tak naprawdę to jest początek. Na początku mamy skierowanie na badania i wyznaczoną dalszą ścieżkę i na żadnym z tych etapów nie jest powiedziane, że to będzie katastrofa, natomiast my to tak interpretujemy – mówi Sylwia Bartczak, psycholożka z enel-med.
Lęk antycypacyjny na pewno jest główną przyczyną unikania badań. Jeżeli coś nas bardzo przeraża i bardzo się tego boimy, to staramy się tego unikać.

Wczesne wykrycie nowotworu: co oznacza „bezobjawowo” i dlaczego czas ma znaczenie

W chorobach nowotworowych zwlekanie z badaniami może oznaczać, że zostaną one wykryte w zaawansowanym stadium, co pogarsza rokowania.

Nowotwory wykryte wcześnie stwarzają największe możliwości osiągnięcia sukcesu, czyli wyleczenia. Wcześnie najczęściej oznacza bezobjawowo. Mamy przykłady nowotworów, które wykrywamy przypadkowo, na przykład guzy nerki, ale kluczowe jest, by nowotwory mogące stanowić zagrożenie dla życia Polaków wykrywać na odpowiednio wczesnym etapie i ograniczyć się do wykrywania tylko takich nowotworów – podkreśla prof. dr hab. n. med. Jakub Dobruch,
urolog, enel-med, konsultant medyczny
Centrum Zdrowia i Profilaktyki Onkologicznej.

Wraz z upływem lat, a pracuję w urologii od 2000 roku, obserwuję bardzo pozytywne zjawisko: wykrywamy nowotwory wcześniej, leczymy mniej chorych dotkniętych nowotworami zaawansowanymi. Nadal niemała grupa mężczyzn trafia do nas z powodu zaawansowanych, co najmniej miejscowo, nowotworów gruczołu krokowego.

Nowe Centrum Zdrowia i Profilaktyki Onkologicznej w Warszawie: diagnostyka i wsparcie w jednym miejscu

W odpowiedzi na te wyzwania enel-med otworzył w Warszawie Centrum Zdrowia i Profilaktyki Onkologicznej, które ma porządkować ścieżkę diagnostyczną pacjenta i ograniczać konieczność samodzielnego planowania wielu etapów badań w różnych miejscach. Zgodnie z założeniami placówka łączy diagnostykę obrazową, zaplecze laboratoryjne oraz konsultacje specjalistyczne, a także wsparcie psychologiczne dla pacjentów, którzy odwlekają badania ze względu na stres i obawy.

Centrum Zdrowia i Profilaktyki Onkologicznej wyciąga rękę do wszystkich tych, którzy są świadomi, a trudno im podjąć skuteczną akcję. W jednym miejscu skumulowaliśmy sprzęt, specjalistów, ścieżki dedykowane konkretnym nowotworom, konkretnym grupom wiekowym i płciom, tak że mamy nadzieję, że pomagamy trochę rozświetlić ten mętny obraz poruszania się w profilaktyce onkologicznej – podkreśla Jacek Rozwadowski.


Jak wyjaśnia, centrum porządkuje i upraszcza ścieżkę diagnostyczną. Pacjent ma wiedzieć, jakie badania są rekomendowane, kiedy i dlaczego, oraz jak szybko może je wykonać. Oferta została zbudowana zgodnie z wiedzą o najczęstszych potrzebach diagnostycznych kobiet i mężczyzn oraz nowotworach o największym znaczeniu epidemiologicznym. Uruchomiono programy obejmujące m.in. diagnostykę raka piersi, chorób ginekologicznych, prostaty i układu moczowego, raka płuc, raka jelita grubego oraz żołądka.

Chcielibyśmy, żeby to centrum było pierwszym z kilku kolejnych, które będziemy otwierać. To jest po prostu potrzeba czasu, żeby takie dedykowane, specjalistyczne centra powstawały. Gros schorzeń nowotworowych we wczesnym stadium po prostu umyka nam w standardowej profilaktyce. Regularność jest tutaj kluczem do sukcesu – mówi prezes enel-med.


Mimo postępu w diagnostyce i rosnącej wiedzy medycznej Polaków problem ma również wymiar systemowy. Najwyższa Izba Kontroli w raporcie z 2025 roku zwraca uwagę na niewystarczającą zgłaszalność do programów badań przesiewowych, mimo finansowania działań edukacyjnych i promocyjnych. W przypadku badań w kierunku raka szyjki macicy zgłaszalność spadła z 16 proc. w 2019 roku do 11 proc. w 2023 roku, a w przypadku raka piersi zmniejszyła się z 39 proc. do 27 proc. Tymczasem bez wzrostu zgłaszalności do badań przesiewowych trudno będzie osiągnąć cele Narodowej Strategii Onkologicznej, w tym poprawę wyników leczenia i ograniczenie liczby zgonów możliwych do uniknięcia dzięki wcześniejszemu wykryciu choroby.

Źródło: Newseria
PRZECZYTAJ JESZCZE
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce